Gryżyna

Historia Gryżyny po 1945r, opowieści jej mieszkańców

Nie znamy Gryżyny takiej, jaką była zanim się w niej pojawiliśmy.

Nie dane nam było jak dotąd wypytać przedwojennych mieszkańców; często nie pytaliśmy też naszych rodziców i dziadków, albo nie chcieliśmy ich słuchać. Czy uda się teraz z okruchów, fragmentów wspomnień sklecić większą całość, zobaczyć Gryżynę, jaką była kiedyś?

Ćwiczenia z pamięci wymagają wysiłku, dlatego bardzo chcemy podziękować wszystkim, którzy chcieli podzielić się z nami swoimi wspomnieniami, to jest wielka rzecz. Dzięki Wam po kawałku, powoli odsłania się przed nami Gryżyna, jakiej nie znaliśmy, a w anonimowe postaci z czarno – białych zdjęć tchnęliście na nowo trochę życia.

Chcemy tu zamieszczać relacje powojennych mieszkańców Gryżyny i zachęcamy wszystkich, którzy mają jeszcze szansę to zrobić, do spisania wspomnień swojej rodziny, do przysyłania swoich wspomnień.

Z kronikarskim pozdrowieniem,

Magda Miś.

Opowieść Pani Aliny Majko, z domu Tatarynowicz

Wspomnienia Pani Eli Jędrzejek

Wspomina Pan Marian Dolata

Opowieść Pana Piotrowskiego

Nasza klasa 1958

Wesele w Gryżynie (zdjęcie z szuflady Pani Aliny Majko)

Mieszkańcy Gryżyny, których już nie ma