Gryżyńskie wiersze

Trudno opisać Gryżynę / Griesel słowami.
Poeci mają łatwiej.
Wiersz z tomiku Anny Kwapisiewcz*  “ Z księgi dla niepiśmiennych” wydanego w 1990r
  
 
kopce jesieni w nieprzebranych ścieżkach
mogliśmy wybierać
stary młyn lub aleję kasztanów
 
kłanialiśmy się muchomorom
pijane babie lato łaskotało twarze
cisza aż po uszy rozpiętej marynarki nieba
wiatr i słońce jak woda życia wypełniały
nasze ciała milczeniem za każdy opłatek
          krajobrazu
powietrze które po raz pierwszy przeniknęło
     w płuca
 
 
 
* W 1990 roku Anna Kwapisiewicz nie była jeszcze gryżynianką, dziś jest 🙂
 
Ten wpis został opublikowany w kategorii Różne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Gryżyńskie wiersze

  1. Asia M. pisze:

    Piękny…

Możliwość komentowania jest wyłączona.