Pani Hania …

Odeszła od nas Pani Hania Bileńska, Pani Doktor.

Wiele razy pomagała nam wszystkim, służyła medyczną pomocą nigdy nie chcąc nic w zamian, zawsze mając dla nas czas i dobre słowo.

Pokochała Gryżynę tak jak my, wybrała ją na swój dom. Aż trudno uwierzyć, ze nie spotkamy się już w drodze do sklepu, nie przyjdzie do nas na pogaduszki, nie zobaczymy jej przechadzającej się po ogrodzie razem z ukochanymi psami …

Będzie nam brakowało jej mądrości, pogody ducha… Była częścią Gryżyńskiego pejzażu, który odtąd nie będzie już nigdy taki sam…

W sobotę o 15 pożegnamy Panią Hanię mszą w Kościele, potem na cmentarzu a na koniec w ogrodzie Oazy. Dzieci Pani Hani zapraszają wszystkich, którzy chcieliby się wspólnie pomodlić, pożegnać, pobyć razem.

 

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Różne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Pani Hania …

  1. B.O. pisze:

    Wyrazy szczerego współczucia dla bliskich.

  2. Anonim pisze:

    Kiedy mysle o Pani Hani (choc dla mnie zawsze bedzie Pania Ania) nasuwaja mi sie wspomnienia z dziecinstwa…… Luty, zima, moz i snieg….. oraz moje zapalenie pluc, ktorego miejscowa lekarka nie potrafila wyleczyc. Interwencja Pani Hani (Ani) postawila mnie na nogi w tydzien. Nie sa to jedyne wspomnienia i faktem jest, ze ta kobieta na stale wygrawerowala sie w mojej pamieci. Niestety nie moglam byc na pogrzebie, ale bedac w Gryzynie na pewno nie zapomne „owiedzic” jej w wiecznym juz dla niej miejscu.

Możliwość komentowania jest wyłączona.