Relacja z zebrania i zaproszenie.

Zebranie Stowarzyszenia Miłośników Gryżyny odbyło się tydzień temu. Przyszli na nie gryżynianie zrzeszeni i niezrzeszeni, chętni do zrzeszenia i niechętni, wszyscy za to z energią do zrobienia czegoś dobrego dla naszej pięknej wioski.

Dwie Magdy przygotowały pyszne atrakcje kulinarne a Prezes Kasowski sprawozdanie z dotychczasowej działalności Stowarzyszenia. Dowiedzieliśmy się, że aktywność Stowarzyszenia przez ostatnie lata nie była niestety zbyt imponująca. Stąd nasze dylematy: utrzymać Stowarzyszenie, czy działać w grupie ale bez zrzeszania się. Ostatecznie doszliśmy jednak do wniosku, że skoro tyle trudu kosztowało zarejestrowanie go i jest sporo korzyści z działania pod prawnym szyldem, zdecydowaliśmy zgodnie: Stowarzyszenie zostaje i zabiera się za robotę!

Wobec tego postanowiliśmy zwołać Walne Zgromadzenie, na którym zostaną wybrane nowe władze, ustali się  wysokość składek członkowskich (do tej pory było to 5 zł/mies.) a także zapiszemy nasze pomysły i projekty, czyli plan działania na najbliższy czas.

Zapraszamy więc wszystkich miłośników Gryżyny, także tych, którzy nie chcą lub nie lubią się zrzeszać, ale którzy chcą by nasza wioska piękniała i by coś się w niej ciekawego zaczęło dziać.

Liczymy na liczny udział !

Zebranie odbędzie się w budynku Oazy 20 lipca, w sobotę, o godzinie 18.00

Zapraszamy!

 

Marta Miś.

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Różne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Relacja z zebrania i zaproszenie.

  1. Marzena W pisze:

    Jak można zrezygnować z członkowstwa? Jest jakiś adres na który można wysłać rezygnacje? Pozdrawiam Panie Miś, Magde Bileńska i życze wytrwałości.
    Jestem miłosniczką Gryzynay zawsze nią będe. Sposób prowadzenia dyskusji przez obie osoby w zarządzie zdecydowanie mi nie odpowiada.
    Na Panią Kotyza czekaliśmy pół godziny, a ona rozlicza Pawła Aulicha z nieobecności. Nie na miejscu jest też też odpowiedz ” jakbyś słuchała to byś zrozumiała” w szkole już byłam, nie jestem też koleżanką tej pani i nie pamiętam, abyśmy były po imieniu.
    Tak nie dojdzie do zbudowania integracji i prosze sie nie dziwić, że tak naprawde stali mieszkańcy Gryżyny odcinają sie od takiego środowiska.

    • mm pisze:

      Marzena, nie rezygnuj, zrezygnować możesz zawsze, bardzo by się przydała Twoja pomoc i energia.
      Poczekaj jeszcze na pozytywny przełom, jestem pewna, że nastąpi. Łączmy się, nie dzielmy 🙂

  2. magdalene raetsch pisze:

    No szkoda. Ale pewnie wszyscy chcecie dobrze. Trzeba spotkać się przy dobrym winie i ogniu i księżycu i pogadać jak w Gryzynie

  3. Asia Miś pisze:

    Jestem za tym wszystkim no może oprócz wina:).
    Zgoda buduje a niezgoda rujnuje.Wierzę,że nas jednak umiłowanie do Gryżyny zjednoczy.Może zrobimy na początku sierpnia integracyją imprezę przy fontannie,gdzie każdy przyniesie coś od siebie na grilla,wino i ciasto.Wspólnie zjemy,wypijemy i pogadamy.Proponuję 3ci sierpnia.Kto jest za?Moze być to wstęp do naszych festynów.

Możliwość komentowania jest wyłączona.