Wstęp

Gryżyna, kiedyś Griesel, do której prowadzą wszystkie dębowe aleje świata.

Ta strona poświęcona jest jej mieszkańcom, miejscom, historii. Nie powstałaby, gdyby nie uparta Magda Bileńska, która odnalazła Annette Brown, córkę mieszkającego w Griesel przed wojną Hubertusa Lehnera; gdyby nie pracowita i dociekliwa Annette, która po kolei odnajdywała kolejnych mieszkańców, pocztówki, zdjęcia. I gdyby nie nasza miłość do Gryżyny, której nie dziwi się nikt, kto był tu choć raz.

Dzięki Annette i bardzo wielu innym osobom, które zechciały się nimi podzielić, możemy oglądać na tej stronie zdjęcia i pocztówki przedwojennej Gryżyny. Zapraszamy wszystkich do tworzenia tej strony, przysyłania swoich zdjęć i opowieści na adres makis@wp.pl

Z pozdrowieniami, Magda Miś (wprost z domku Przodownika Ochrony Roślin 😉

 

***

„Tu warto przystanąć – warto przeczytać,

O dalszą drogę nie warto pytać.

Mała, urocza wioska Gryżyna,

To Eden lubuski tu się zaczyna.

Turysto -wędrowcze, wstąp do Gryżyny,

Poznaj jej piękno, mieszkańców i jej problemy.

Przyrzekam ja Tobie, nazwiesz ją śliczną

I tą współczesną i tą historyczną.

Ludzie tu różni: stali, osiedli, niektórzy podróżni.

To oni właśnie od świtu do zmroku są dopełnieniem czterech pór roku

Uroczej wiosny, letniego ogrodu, bogatej jesieni, zimowego chłodu

jak wszędzie w świecie są wielcy i znani, skromni i mali

jedno ich łączy: tu pozostali.

Bo tu powietrze jak jedwab, krystaliczna woda, wiekowe bory, dziewicza przyroda.

Tu odkryjesz na nowo, co odkryli starzy

Chcę tu pozostać, by żyć i móc marzyć.

Ta ziemia jak matka wyżywi, wychowa

w zamian chce tylko byś ją szanował.”

*** nieznany autor z XIX w.

23 odpowiedzi na „Wstęp

  1. Hanka pisze:

    Skad wzieliscie ten piękny wiersz o Gryzynie?

  2. mm pisze:

    Nie mam pojęcia! Wiedzą to ci, którzy robili opracowanie o Griesel – drodzy Państwo, skąd się wziął ten wiersz?

  3. Lech Piotrowski pisze:

    Skąd jest ten wiersz? Z jakiegoś niemieckiego opracowania o Gryżynie?

  4. witomir pisze:

    witam serdecznie! ja rowniez zaciekawiony pochodzeniem tegoz wiersza? pozdrawiam

  5. marta pisze:

    Spróbujemy ” namierzyć ” twórcę ale łatwo nie będzie …

  6. Gabriela pisze:

    Chcialam poinformowac wszystkich pytajacych i zainteresowanych powyzszym wierszem , ze autorem jest moj szwagier Piotr Tomecki, ktory wspolnie ze mna przetlumaczyl rowniez tekst (historie) Gryzyny.
    Uwazalam , ze warto go opublikowac na naszym forum dodajac go do tlumaczonego tekstu i chyba sie nie pomylilam.
    Ciesze sie, ze ten wierszyk (nazywam go „oda do Gryzyny”) nie tylko nam tak bardzo sie spodobal.
    Pozdrawiam serdecznie
    Gabriela Riegels-Mitrega

  7. mm pisze:

    A więc zagadka rozwiązana 🙂 W takim razie powinnam chyba wykreślić info o nieznanym autorze z XIX wieku ? 😉 Cieszę się bardzo, że się Pani odezwała, bo wreszcie osobiście mogę podziękować za tekst o Gryżynie – ta strona powstała głównie po to, by wszyscy mogli przeczytać te historie. Dziękuję! Bardzo! 🙂

  8. s.w. pisze:

    I ja dziękuję , wszyscy inni zainteresowani stroną pewnie też .
    Pani m.m. – założycielce strony oczywiście także baardzo .
    Pozdrawiam obie Panie .

  9. Anonim pisze:

    W załączeniu przesyłam wiersz o Gryżynie napisany kilka lat temu przez moją córkę.
    Może się Państwu spodoba.
    Mam takie miejsce – moje magiczne,
    a do tego ekologiczne.
    Jest to Gryżyna miejscowość piękna
    – tam zawsze chodzę uśmiechnięta.

    Wiele tam łąk, jezior i ptaków
    oraz tajemnych leśnych szlaków,
    wśród ścieżek lasu sosnowego
    znajduje się coś wspaniałego.

    Tam mój zakątek rozmyślań jest
    to taki mój Mount Everest,
    tam ukojenie znajduję i ciszę
    wiatr liście lekko zawsze kołysze.

    Rozmyślam tam i sobie marzę,
    niezwykłym uczuciem to miejsce darzę.
    Oddycham głęboko i oczy zamykam
    i już myślami swymi pomykam.

    Raz jestem mała a raz dorosła,
    czekam – co myśl mi moja przyniosła
    i podróżuję na jej okręcie
    czasem zatrzymam się na zakręcie.

    Przejrzę się chwilę i dalej lecę,
    nigdy nie wiem dokąd dolecę,
    lecz czas podróży szybko mija
    ze snu mnie budzi zielona żmija.

    Opuszczam to miejsce z żalem i smutkiem dużym
    bo wiem że to się nie powtórzy,
    każda chwila jest tą jedyną,
    następnym razem będę inną dziewczyną.

    Dlatego te chwile są dla mnie ważne
    traktuję je zawsze bardzo poważnie.
    Dlatego dziś wybaczcie proszę,
    nie powiem nic więcej, ale zaproszę.

  10. Hanka pisze:

    Gryzyna – Zawsze była i jest magiczna….

  11. Piotr pisze:

    super wiersz!
    cóż za dziewczę go napisało?

  12. Nocnyspacer pisze:

    Witam serdecznie!
    Jestem na tej stronie „przejazdem” w zasadzie zainteresowany legendą o brzozie gryżyńskiej, a dokładniej zdesperowany do odnalezienia odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie – czy jest może wiadome (być może nawet oznaczone) dokładne miejsce, w którym rosła owa legendarna brzoza? Wiadomo mi tylko, że było to obok kościoła św. Marcina, ale czy wiaodmo dokładnie gdzie? Choćby w przybliżeniu? Wiem, że to dziwne pytanie, jednak odpowiedź jest dla mnie istotna z pobudek czysto artystycznych 😉 Czy ktoś może zna odpowiedź?

  13. Lech Piotrowski pisze:

    Odpowiedź dla „Nocnyspacer”
    To pewnie drobne nieporozumienie – pewnie chodzi o inną Gryżynę(jest taka miejscowość w Wielkopolsce) – w naszej Gryżynie na Ziemi Lubuskiej nie ma i nigdy nie było kościoła pod wezwaniem Św.Marcina a więc nic o takiej brzozie nie wiemy.

  14. Myślę że nie o tą Gryżynę chodzi. O brzozie słyszałem ale w Gryżynie koło Racotu w Wielkopolsce.

  15. Nocnyspacer pisze:

    WItam! Faktycznie, bardzo przepraszam za zamieszanie… poza tym – gratuluję strony, naprawdę wspaniały projekt, zwłaszcza dla osób które uwielbiają historię. Życzę powodzenia!

  16. mm pisze:

    Dzięki za dobre słowo 🙂

  17. LO pisze:

    Fajna i wartościowa strona! Dobrego na Święta dla Pani Magdy i wszystkich, którzy tutaj są!

  18. Barbara Klahr pisze:

    Es ist schön, zu wissen, daß die Heimat meiner Mutter Anna Dorothea Louise Lehner und meiner Großeltern Anna und Wilhelm Lehner (Fürstlich Hohenzollernscher Forstrat)
    nicht vergessen wird.
    Herzlichen Gruß aus Formentera
    Barbara Klahr

  19. Wiktoria Aulich pisze:

    Wspaniale, że została stworzona taka strona. Z Gryżyną jestem związana od zawsze a możliwość poczytania i oglądnięcia starych dokumentów/zdjęć jest baaardzo ciekawa :)))
    Pozdrawiam założycieli strony 🙂

  20. Wiosna idzie.Żurawie przyleciały.

  21. Hanka pisze:

    Wszystkim Gryzynianom – tym dawnym, dawniejszym i dzisiejszym – wiele radości i pogody na te piękne Święta Zmartwychwstania Pańskiego ! Do życzeń dołącza się nasza Mama – Janina Piotrowska , zapewne najstarsza Gryżynianka.

  22. marta pisze:

    Gryżynianie dziękują bardzo za życzenia i także życzą całej Waszej rodzinie a Mamie szczególnie spokojnych i pogodnych Świąt .Również dla wszystkich miłośników naszej pięknej wsi WESOŁYCH ŚWIĄT !

  23. z. pisze:

    Bogatego i Wesołego Mikołaja!

Możliwość komentowania jest wyłączona.